2 października 22, niedziela

Aktualności

Co za nami ?? Czyli po weekendzie !

Od 13 do 15 października drużyny CWKS Vęgorii rozgrywały swoje mecze ligowe. Oczekiwania były innej, a skończyło się tylko na 3 punktach Juniorów. Zapraszamy na Po Weekendzie !


 

Piątek 13-ego ! Właśnie tego dnia drużyna młodzików rozgrywała swoje spotkanie ligowe z Roną 03 Ełk I. Niestety, ale przegraliśmy to spotkanie 5-0. Vęgoria przystąpiła do tego meczu w bardzo osłabionym składzie, warto dodać ze graliśmy bez zmian. Powodem tego była pogoda i stan zdrowia naszych zawodników. Tak więc młodzi węgorzewianie nie poprawili swojej pozycji w grupie i zajmują 6 miejsce z dorobkiem 2 punktów.

 

W sobotę 14 października swoje spotkanie rozegrali Trampkarze. Drużyna Daniela Maliszewskiego tym razem wybrała się na meczu do Pisza gdzie czekał na nas miejscowy Mazur. Mecz rozpoczął się bardzo dobrze. Vęgoria miała przewagę w posiadaniu piłki i w oddanych strzałach. Prowadzenie objęliśmy w 30 minucie meczu. Chwilę później mogło być 2-0, ale sędzia odgwizdał pozycję spalonego i nie uznał bramki. Tuż przed końcem pierwszej połowy gospodarze wyrównali z rzutu karnego. Drugą połowę lepiej zaczęli Piszanie. Dwie szybkie bramki i zrobiło się 3-1. Vęgoria odpowiedziała tuż przed końcem bramką na 3-2 i takim też wynikiem zakończył się mecz. Była to 7 kolejka rozgrywek Trampkarzy. Vęgoria z dorobkiem 7 punktów jest na 7 miejscu w tabeli.

 

Ekipa Juniorów Młodszych w niedzielę wybrała się do Białej Piskiej na mecz z tamtejszym Zniczem. Wycieczka okazała się bardzo udana, ponieważ przywozimy z Białej komplet punktów. Początek spotkania to przewaga gospodarzy. Znicz groźnie atakował, ale nasza obrona radziła sobie bardzo dobrze. Warto dodać ze kapitalny mecz rozegrał bramkarz Vęgorii Kuba Jurczak, który obronił dwa razy sytuację sam na sam. Vęgoria wyszła na prowadzenie w 30 minucie po indywidualnej akcji Kuby Fedusio. Kuba wpadł z piłką w pole karne mijając przy tym 3 obrońców i uderzył po długim roku bramki. Bramka na 2-0 wpadła w drugiej połowie spotkania. Krystian Radzewicz przejął piłkę, dośrodkował ja na pole karne a tam dobrze ustawiony Czarek Czura podwyższa na 2-0. Chwile później obydwie drużny grały w 10. Sędzia tego spotkania wyrzucił z boiska strzelca bramki dla Vęgorii, Czarka Czurę oraz jednego z pomocników Znicza za niesportowe zachowanie. Vęgoria miała przewagę do końca. Znicz strzelił bramkę w 79 minucie po błędzie naszej obrony, ale był to jedyny błąd jaki przytrafił się Vęgorii tego dnia. Trener Kumor nie ukrywał zadowolenia po tym mecz. Cieszą kolejne 3 punkty i 3-cie miejsce w ligowej tabeli.

 

Seniorzy złapali zadyszkę ! Porażką 1-0 zakończył się mecz seniorów Vęgorii z Warmią Olsztyn. Jechaliśmy do Olsztyna powalczyć o 3 punkty, ale cóż… wyszło na odwrót. Pierwsza połowa to przewaga gospodarzy, ale nasza obrona grała bardzo dobrze i nie dopuszczała napastników Warmii do oddawania strzałów. W drugiej połowie przebudziła się Vęgoria. Daniel Maliszewski nie miał dobrego dnia i zmarnował 3 sytuacje sam na sam. Kamil Pruszyński również mógł mówić o dużym pechu, jego świetne rajdy i dwa strzały zza pola karnego w nie wiadomo jaki sposób obronił bramkarz drużyny Warmii. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 80 minucie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego wprost na dobrze ustawionego napastnika Warmii i zrobiło się 1-0. Vęgoria rzuciła się do ataków, ale mądrze grająca obrona Olsztynian nie pozwoliła nam na wiele. Trójkolorowi mimo porażki utrzymali 6 miejsce w tabeli ligi Okręgowej

 

Już w następny weekend będziemy mieli szanse żeby się zrehabilitować. Więcej o nadchodzących meczach już w czwartek na www.vegoria.pl oraz FB.